''O godzinie 10 rano kompania honorowa 10 p.p ze sztandarem i orkiestrą. pluton honorowy harcerstwa łowickiego, prezydium Obywatelskiego Komitetu Obrony Państwa (Okop), prezydium Komitetu Obywatelskiego i tłumy publiczności oczekiwały na dworcu kolejowym przybycia generała Hallera. Punktualnie o godzinie 10 minut 15 pociąg przybywa na stację Łowicz -Wiedeński ,orkiestra gra:
,,Jeszcze polska nie zginęła''
Następnie generał przechodzi przed frontem kompani honorowej i harcerskiej odbierając raport. Po czym p. Emil Balcer ,pełnomocnik O.K.O.P. wita gen. Józefa Hallera w słowach następujących :
Jako pełnomocnik Obywatelskiego Komitetu Obrony Państwa, tego Komitetu, który jednoczył wszystkie warstwy społeczne ,który łączył wszystkie odłamy polityczne i który pod Twym światłym przewodnictwem Panie Generale, objął całe państwo tak że wszyscy stanęli do pracy pod Twym sztandarem jak jeden mąż. W imieniu tego Komitetu witam Pana Generała, w naszym prastarym prymasowskim grodzie. Witam również w imieniu wszystkich byłych ochotników, którzy pod Twym dzielnym dowództwem, Panie Generale, wyparli wroga z pod stolicy. Ci ochotnicy dla których, Panie Generale, byłeś zawsze dobrym ojcem i opiekunem , z radością i utęsknieniem oczekiwali dnia dzisiejszego, aby z rąk Twych, Panie Generale, otrzymać odznakę, co dla nich będzie wielkim zaszczytem i drogą pamiątką. Na wstępie do naszego grodu składamy, wielkiemu bohaterowi, oswobodzicielowi Warszawy, hołd i cześć.
![]() |
| Emil Balcer |
Po przemówieniach p. Balcera, generał wsiadł do powozu przystrojonego w białe bzy i na czele kompanii szkolnej harcerstwa i tłumów ruszył tryumfalnie w stronę miasta .Tu przy zbiegu ulicy Wjazdowej i Rynku T. Kościuszki, przy bramie tryumfalnej, zebrał się w komplecie Komitet Obywatelski , cechy, związki, szkoły, straże, przeróżne korporacje i cała prawie społeczność naszego grodu i ludność okolicy. Pan Starosta Józef Boxa (Boksa) w krótkich i serdecznych słowach przemówił do p. generała witając w imieniu całego powiatu. Generał , dziękując p. staroście za serdeczne słowa, odpowiedział :
'' widząc tu razem rząd, wojsko i społeczeństwo cieszę się niezmiernie z tego i życzę aby tak zawsze było, a wtedy żadne potęgi Polski nie skruszą.'' [...]
![]() |
| Starosta Józef Boxa (Boksa) |
Następnie p. generał przeszedł przed frontem cechów, zrzeszeń, szkól młodzieży wiejskiej, straży, inwalidów, kolejarzy i witając się ze wszystkimi, szczegółowo dopytywał o stan każdej korporacji. Po przywitaniu się generał wraz z gośćmi pojechał na śniadanie do pełnomocnika O. KOP. p. E. Balcera.
O godzinie 11:30 w Kolegiacie ,ks. prałat Jan Niemira dokonał poświęcenia i chrztu pięknego sztandaru Państwowego Seminarium Nauczycielskiego w Łowiczu. Sztandar trzymał p. profesor Podulka, a rodzicami chrzestnymi byli: p. K. Trawińska ,S. Wilkoszewski ,Br. Bronikowska, i J. Boxa. Kazanie okolicznościowe wygłosił ks. Gralewski ,znany działacz społeczny i kaznodzieja [...]
Po nabożeństwie gen. Haller złożył Wizytę p. staroście i ks. prałatowi J. Niemirze, gdy tymczasem ochotnicy ,szkoły i korporacje ustawiły się w czworobok na Rynku T. Kościuszki.
Przybywającego generała przywitał p. Stanisław Grabski (junior) z Walewic imieniu Komitetu Obywatelskiego w słowach następujących:[...]
Generał Józef Haller podczas wizyty w Łowiczu
// https://polona2.pl//
Na dworcu Kaliskim żegnała J. Hellera kompania honorowa 10 pp. ze sztandarem i orkiestrą, harcerze, harcerki, Komitet i tłumy publiczności. Orkiestra gra:
"Jeszcze Polska nie zginęła"
Wojsko prezentuje broń i pociąg rusza pomału w stronę Warszawy, a w duszy pozostaje żal, że tak prędko minął dzień i niema już wśród nas bohatera z pod Kaniowa i Warszawy.
Konar.
Łowicz, 25.5. 1922. ''




























































