Łączna liczba wyświetleń

poniedziałek, 31 sierpnia 2026

Dyrektor szkoły przemytnikiem ...? 1926 rok

 


Koedukacyjna Szkoła Handlowa Koła Polskiej Macierzy Szkolnej w Skierniewicach ,lat 20 ub.w.

(fot: poglądowe)

Oskarżyli o szmugiel tytoniu ,skazali za oszustwa . 



W Skierniewicach natrafiono na ślad poważnych nadużyć darami z USA, które swego czasu przychodziły do Polski dla najbiedniejszych O to przed kilku dniami kontroler akcyzy, p. Czesław Karwiński, obserwując obrót nielegalnego tytoniu zagranicznego na rynek, natrafił na źródło, w którym wykryto 4.000 kg. tytoniu, wartości 60 tysięcy złotych. Skład ten mieścił się w lokalu żeńskiej szkoły handlowej, pozostającej pod kierunkiem dyr. Zygmunta Grzymskiego. Przy badaniu pochodzenia tytoniu okazało się, iż dyr. Grzymski, otoczony powszechnym poważaniem, był przez czas jakiś przewodniczącym komitetu dobroczynnego, który otrzymywał poważne ilości towarów od misji amerykańskiej . Z towarów tych pozostały tak znaczne ilości tytoniu. Badany w tej sprawie dyr. Grzymski zaprzeczył, jakoby zajmował się sprzedażą nielegalnego tytoniu. Po przyjęciu oświadczenia tego do wiadomości, skierniewicki urząd akcyzy delegował do dzierżawionego przez dyr. Grzymskiego rządowego majątku ziemskiego „Łaznów" w powiecie Brzezińskim, gdzie po dokonaniu rewizji znaleziono cztery worki kakao i dosyć dużo kawy rozsypanej na strychu, oraz kapelusze, ubrania, buty, koszule i t. d. pochodzenia amerykańskiego. Jednocześnie kontrola lotna I wydziału akcyzowego w Warszawie, z inspektorem Szypulskim na czele, znalazła w mieszkaniu p. Grzymskiego kilkadziesiąt kg. tytoniu amerykańskiego. — Sprawę przekazano policji.

Wyjaśnienia Dyrektora na łamach prasy :







Luty 1927 rok 

Warszawski sąd okręgowy na sesji delegacyjnej w Łowiczu rozpatrywał znamienną sprawę dyrektora i właściciela szkoły handlowej w Skierniewicach p. Zygmunta Grzymskiego, oskarżonego o popełnienie na tym stanowisku szeregu oszustw na szkodę skarbu Państwa. Jak wiadomo, dzieci pracowników państwowych pobierają nauki na koszt skarbu Państwa. Na podstawie podania rodziców, popartego zaświadczeniem szkoły, kasa skarbowa asygnuje dla tej ostatniej pieniądze za wpis. Tego rodzaju zwroty nie obejmują klas przygotowawczych, oraz wszelkich kursów. P. Grzymski pozą szkołą handlową o programie od 4-ej klasy wzwyż, otworzył wieczorne kursy przygotowawcze i buchalteryjne. By zdobyć słuchaczy urządził się w bardzo pomysłowy sposób, przyjmując na kursy wieczorowe dzieci kolejarzy... za darmo.

Obowiązek rodziców polegał jedynie na wypisaniu podania, dyrektor Grzymski zaś dołączał do tego zaświadczenie, że dany uczeń uczęszcza do jego szkoły handlowej, gdy w rzeczywistości dziecko było tylko na wieczornych kursach przygotowawczych. Za szkołę należał się zwrot pieniędzy od państwa za kursy zaś nic, dając więc fikcyjne zaświadczenia p. Grzymski otrzymywał bezprawnie pieniądze z kasy skarbowej. Poza tern akt oskarżenia zarzucał podsądnemu, iż pobierał od skarbu wpisowe na fikcyjne nazwiska nieistniejących uczniów.

Sąd po trzydniowych rozprawach skazał dyrektora Grzymskiego z art. 591 cz. I kJk. na 4 miesiące więzienia.







majątek ziemski Łazanów powiat Brzeziński



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dyrektor szkoły przemytnikiem ...? 1926 rok

  Koedukacyjna Szkoła Handlowa Koła Polskiej Macierzy Szkolnej w Skierniewicach ,lat 20 ub.w. (fot: poglądowe) Oskarżyli o szmugiel tytoniu ...